w

Czy prowadziłbyś firmę tak, jak prowadzisz swoje życie?

Niedawno wpadłem na starego przyjaciela i klienta. Ostatni raz widziałem Toma kilka lat temu, kiedy jeszcze ćwiczył na siłowni, w której trenowałem, i kiedy rozpoczynał własną działalność gospodarczą.

Szybko porozmawialiśmy o tym, co się dzieje w naszym życiu. Mówił o prowadzeniu swojej firmy – o wyzwaniach, planach, nadziejach na przyszłość i o wszystkim, co robił, aby posunąć to wszystko do przodu. Rozmawialiśmy też o wszystkich działaniach, które podejmował.

Zaczął trochę narzekać na stan swojego zdrowia. Odkąd opuścił siłownię, nie robił zbyt wiele, aby zadbać o swoją kondycję i ogólne samopoczucie. Próbował jiu-jitsu, ale znudziło go ciągłe poczucie bycia poobijanym. Kilka razy w tygodniu gra w koszykówkę, ale ponieważ jego drużyna się rozrosła, nie spędza już tak dużo czasu na boisku.

Było wiele powodów, dla których “nie miał czasu”, by zadbać o siebie.

Jak kierujesz swoim życiem?

Tom powiedział, że prowadząc tak małą firmę, czuje się winny, jeśli nie pracuje dużo każdego dnia. Gdyby to nie on robił coś danego dnia, prawdopodobnie nic nie zostałoby zrobione. Wszystko zależy od niego.

Uderzyło mnie, że oprócz swojej firmy kierował także znacznie mniejszym przedsiębiorstwem – jednoosobową firmą. Firmą, którą miał kierować do końca życia. Firma, w której jeśli on nic nie zrobi, to na pewno nic nie zostanie zrobione.

Zastanów się: czy prowadziłbyś firmę w taki sposób, w jaki prowadzisz swoje zdrowie, samopoczucie i kondycję fizyczną?

Tom jasno mówi o swoich wyzwaniach, planach i nadziejach na przyszłość. Ale w przeciwieństwie do swojej firmy, nie podejmował działań, aby posunąć sprawy do przodu w stosunku do samego siebie. I czuł to.

Bez względu na to, co robisz, bez względu na to, jakie masz obowiązki wobec ludzi, dla których pracujesz lub którzy pracują dla Ciebie, i bez względu na to, jak wiele osób na Ciebie liczy, nie możesz uciec od ostatecznej odpowiedzialności – własnego życia.

Nikt inny nie będzie nim kierował ani go wyręczał. Nie można delegować zadań, nie ma też tylnego palnika.

Twoje życie nigdy nie jest zawieszone. Każde działanie, które podejmujesz – lub którego nie podejmujesz – ma wpływ na wynik końcowy. To Ty kierujesz sprawami, niezależnie od tego, czy zwracasz na to uwagę, czy nie.

Ulepszaj siebie i ulepszaj świat

Pomimo tego, że jesteś firmą jednoosobową, Twoimi klientami i interesariuszami są ludzie, dla których pracujesz, którzy pracują dla Ciebie, którzy na Tobie polegają i którzy się o Ciebie troszczą. Kiedy dbasz o siebie, dbasz również o nich.

Wszyscy ciężko pracujemy, aby stworzyć lepsze życie i lepszy świat. Nie zapominaj, że musisz traktować siebie tak, jakbyś był częścią świata. Nie może być inaczej.

Źródło oraz zdjęcie: www.wholelifechallenge.com

Ten wpis został stworzony w naszym świetnym, łatwym do używania formularzu przesyłania wpisów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś nadużycie

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Dwóch więźniów…

Statystyczny Polak…