w

Kuzyn Kaczyńskiego o jego politycznych planach. "Jarek jest w wybornej formie"

Spekulacje na temat odejścia Jarosława Kaczyńskiego z polityki trwają od lat. Sam prezes rządzącego Prawa i Sprawiedliwości, który w tym roku kończy 73 lata, zapowiedział, że będzie pełnił swoją funkcję do 2025 r. O politycznych planach Kaczyńskiego opowiada w rozmowie z “Super Expressem” jego kuzyn, Jan Maria Tomaszewski.

— Jarek jest w wybornej formie i nie wybiera się na żadną emeryturę — mówi w rozmowie z “Super Expressem”. Kuzyn prezesa Prawa i Sprawiedliwości przewiduje, że pozostanie on w polskiej polityce znacznie dłużej niż tylko do 2025 r., czyli do końca kadencji we władzach partii.

Krewny wicepremiera podkreśla, że jest on w doskonałej formie, co pozwala mu pracować wiele godzin każdego dnia.

— Pobudka zazwyczaj około ósmej rano, śniadanie i wyjazd do Kancelarii Premiera. No chyba, że jest poniedziałek, bo wtedy prezes urzęduje na Nowogrodzkiej, w centrali partii. W inne dni pracuje w KPRM i często wychodzi późnym wieczorem z pracy, którą zabiera jeszcze do domu i siedzi po nocach, przeglądając dokumenty — opisuje.

Jan Maria Tomaszewski nie szczędzi komplementów pod adresem swojego kuzyna. Twierdzi, że jest “genialnym strategiem” i osobą niezwykle inteligentną.

— Jarek będzie rządził jeszcze długo — przekonuje kuzyn Kaczyńskiego.

Kuzyn Kaczyńskiego

Jan Maria Tomaszewski poszedł w ślady ojca i ukończył Akademię Sztuk Pięknych. Przez wiele lat mieszkał w Wiedniu, gdzie prowadził pracownię artystyczną. Mówi o sobie, że przede wszystkim jest “artystą i grafikiem”. W czasach gdy Lech Kaczyński był prezydentem stolicy, na zlecenie miejskich wodociągów zrealizował film dla warszawskich Filtrów. Pracował również w Orlenie.

W 2016 r., na krótko po objęciu funkcji prezesa telewizji publicznej przez Jacka Kurskiego, został doradcą zarządu TVP ds. teatru. Uważa, że pokrewieństwo z prezesem PiS utrudnia mu karierę. — Tak było, odkąd przyjechałem na stałe do Polski. W wielu wypadkach pokrewieństwo z Kaczyńskimi zamykało drzwi, nie mogłem rozwinąć skrzydeł. (…) cały czas słyszałem: “Nie mogę, bo nepotyzm!”. Niczego nie mogłem zrobić, nigdzie mnie nie chcieli zatrudnić, bo nepotyzm — mówił w wywiadzie dla “DGP”.

Tomaszewski był również konsultantem przy fabularnym filmie “Smoleńsk”. — Pokazywałem zdjęcia i filmy z Leszkiem, to, jak się ruszał, jak zachowywał — wyjaśniał swoją rolę przy produkcji. Prywatnie związany jest z odtwórczynią głównej roli w tym filmie Beatą Fido.

Źródło: www.wiadomosci.onet.pl

Zdjęcie: STEFAN MASZEWSKI/REPORTER

Ten wpis został stworzony w naszym świetnym, łatwym do używania formularzu przesyłania wpisów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś nadużycie

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Kaczka i maraton

Wersja beta Androida 13 będzie testować fabryczną obsługę większości wyświetlaczy Braille'a