w

Jak możemy przezwyciężyć rosnący kryzys związany z tworzywami sztucznymi

Berlin, 03 czerwca: Tworzywa sztuczne od dawna trzymają w garści naszą planetę. Zbyt często można je znaleźć nagromadzone na plażach i pływające jako “plastikowe wyspy” w oceanie. Zapychają one również żołądki ptaków i innych zwierząt, a nawet przedostają się do krwiobiegu człowieka. Do tej pory zaledwie 9% światowego plastiku zostało poddane recyklingowi. Około 12% zostało spalone, a reszta trafiła na wysypiska śmieci lub do przyrody.

Do tej pory zaledwie 9% światowego plastiku zostało poddane recyklingowi. Około 12% zostało spalone, a reszta trafiła na wysypiska lub do przyrody.

Jakkolwiek tragicznie brzmi ta sytuacja, na końcu plastikowego tunelu jest światełko – pisze międzyrządowa organizacja gospodarcza OECD w swoim nowym raporcie Global Plastic Outlook. Jeśli kraje na całym świecie podejmą wspólny wysiłek.

Nieciekawe perspektywy dla tworzyw sztucznych w scenariuszu “business as usual”

Jednak przy obecnym kursie, zużycie tworzyw sztucznych potroi się do 2060 roku, a ponieważ materiał ten nie ulega biodegradacji, podobnie jak powstające z niego śmieci. Zanieczyszczenie mikroplastikiem znacznie wzrośnie również w każdym kraju.

Rzeki takie jak Ganges w Indiach czy Ciliwung w Indonezji już teraz są pełne plastikowych śmieci. Według opublikowanego dziś raportu, jeśli nie zmienimy naszych przyzwyczajeń, ilość odpadów trafiających do przyrody podwoi się, powodując jeszcze większe szkody dla roślin, zwierząt i ekosystemów.

Ponieważ 99% tworzyw sztucznych wytwarza się z paliw kopalnych, do 2060 roku ponad dwukrotnie zwiększy się również i tak już znaczna emisja zanieczyszczeń powstających w trakcie cyklu życia tworzyw sztucznych.

“Jasne jest, że nie można już dłużej prowadzić ‘biznesu jak zwykle’ w zakresie wykorzystania, produkcji i zarządzania tworzywami sztucznymi” – powiedział DW Peter Börkey, ekspert OECD ds. polityki ochrony środowiska i współautor raportu.

Dobra wiadomość: Kraje mogą współpracować, aby rozwiązać problem

Zużycie tworzyw sztucznych mogłoby spaść o jedną piątą do 2060 roku, gdyby 38 państw członkowskich OECD, zwłaszcza tych o wysokich dochodach na mieszkańca, jak Niemcy, USA i Japonia, wprowadziło daleko idące reformy. Takie posunięcie pozwoliłoby również znacznie ograniczyć ilość odpadów.

Gdyby do działań przyłączyły się kraje nienależące do OECD, ilość odpadów z tworzyw sztucznych można by zmniejszyć o jedną trzecią, nawet w obliczu globalnego wzrostu gospodarczego. Według autorów raportu oznacza to, że prawie żaden plastik nie trafiłby do środowiska.

Jednak aby osiągnąć te cele, prawie 60% odpadów z tworzyw sztucznych musi być poddawane recyklingowi w skali globalnej. Udział materiałów pochodzących z recyklingu w rynku będzie musiał wzrosnąć z obecnych 6% do 41%, a systemy gospodarki odpadami muszą zostać znacznie ulepszone.

Państwa członkowskie OECD są obecnie największymi konsumentami tworzyw sztucznych na świecie. Jednak do 2060 roku około połowa zużycia tworzyw sztucznych będzie przypadać na kraje Azji, Bliskiego Wschodu i Afryki. W krajach tych już teraz obserwuje się wysoki odsetek tworzyw sztucznych trafiających do środowiska naturalnego.

“Najskuteczniejszym sposobem na zmniejszenie ilości tworzyw sztucznych w środowisku jest przede wszystkim pomoc krajom rozwijającym się w ulepszeniu ich systemów gospodarki odpadami” – powiedział Börkey. “I właśnie w tym mogą pomóc kraje OECD”.

 Podatek od nowych tworzyw sztucznych

Scenariusze i obliczenia zaproponowane przez autorów są ambitne i obejmują wprowadzenie podatku w wysokości 1000 dolarów (931 euro) od tony nowo wyprodukowanego plastiku. Chodzi o to, aby skłonić przedsiębiorstwa do poszukiwania alternatywnych materiałów.

“To będzie miało znaczący wpływ na popyt na tworzywa sztuczne” – powiedział Börkey. “Musimy stworzyć sytuacje, w których alternatywy dla tworzyw sztucznych jednorazowego użytku staną się opłacalne”.

Pomimo swoich problemów, plastik jest nadal niezwykle użytecznym materiałem. Wykorzystuje się go w turbinach wiatrowych i samochodach elektrycznych. Zdaniem Börkey’a nie musimy zastępować tworzyw sztucznych tam, gdzie nie ma dobrych alternatyw lub gdzie ich stosowanie jest zrównoważone. Celem jest ograniczenie rodzajów tworzyw sztucznych, które zazwyczaj trafiają do środowiska.

 “Są to przede wszystkim opakowania. Stanowią one około jednej trzeciej zużywanego przez nas plastiku” – powiedział.

Stałe kwoty recyklingu pomogłyby ograniczyć ilość odpadów i produkcję pierwotnego plastiku. Podobnie byłoby z wprowadzeniem przepisów zmuszających producentów do produkowania opakowań, odzieży i pojazdów w bardziej zrównoważony sposób oraz do zapewnienia łatwiejszej naprawy sprzętu elektronicznego, co wydłużyłoby jego żywotność.

Wszystkie te pomysły są związane z gospodarką cyrkularną, której celem jest stworzenie systemu, w którym w jak największym stopniu unika się odpadów i ponownie wykorzystuje zasoby w nowych produktach.

Pierwsze małe kroki w walce z kryzysem plastikowym

W marcu 2022 roku 200 krajów po raz pierwszy uzgodniło, że do 2024 roku ustalą obowiązkowe przepisy i instrumenty dotyczące produkcji, konsumpcji i usuwania tworzyw sztucznych.

Organizacja ochrony przyrody WWF nazwała to posunięcie historycznym. Jednak państwa muszą jeszcze dopracować szczegóły. Nie ustalono też jeszcze, w jakim stopniu przepisy będą wiążące.

W 2021 roku Unia Europejska wprowadziła zakaz używania plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku, w tym jednorazowych sztućców i naczyń, kubków “to-go”, pojemników styropianowych i słomek.

Uregulowanie konsumpcji tworzyw sztucznych na całym świecie, zgodnie z propozycją autorów OECD, kosztowałoby mniej niż 1% światowego PKB do 2060 roku.

Źródło oraz zdjęcie: www.oneindia.com

Ten wpis został stworzony w naszym świetnym, łatwym do używania formularzu przesyłania wpisów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś nadużycie

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Muszę sprawdzić zdolność kredytową

Biden życzy Elonowi Muskowi "dużo szczęścia" w podróży na Księżyc, którą finansuje NASA