w

"NASZ DOM NAPRAWDĘ PŁONIE": ZIEMIA JEST ZAGROŻONA PRZEKROCZENIEM GRANICY OCIEPLENIA O 1,5°C

“Wartość 1,5°C nie jest jakąś przypadkową statystyką” – powiedział szef Światowej Organizacji Meteorologicznej. “Jest to raczej wskaźnik punktu, w którym wpływ klimatu stanie się coraz bardziej szkodliwy dla ludzi, a w rzeczywistości dla całej planety”.

Światowa Organizacja Meteorologiczna ostrzegła w poniedziałek, że planeta stoi obecnie przed 50% szansą tymczasowego osiągnięcia 1,5°C ocieplenia powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej w ciągu najbliższych pięciu lat, co jest kolejnym sygnałem, że przywódcy polityczni – zwłaszcza ci z bogatych krajów, które są najbardziej odpowiedzialne za emisję dwutlenku węgla – nie są w stanie ograniczyć zużycia paliw kopalnych.

Dla porównania, w 2015 roku prawdopodobieństwo krótkotrwałego osiągnięcia lub przekroczenia 1,5°C globalnego ocieplenia w nadchodzącym okresie pięcioletnim zostało oszacowane jako “bliskie zeru”, jak zauważyła WMO w nowej aktualizacji klimatycznej. Raport został opublikowany w czasie śmiertelnej fali upałów na subkontynencie indyjskim, która zdaniem naukowców jest zapowiedzią tego, co nas czeka, jeśli nie uda się powstrzymać gwałtownego wzrostu emisji dwutlenku węgla. Jak dotąd fala upałów zabiła dziesiątki osób w Indiach i Pakistanie.

Sygnatariusze porozumienia klimatycznego w Paryżu zgodzili się podjąć działania mające na celu ograniczenie wzrostu średniej temperatury na świecie do poziomu znacznie poniżej 2°C, a najlepiej do 1,5°C do końca tego stulecia. Obrońcy klimatu uznali, że cel 1,5°C jest “na podtrzymaniu” po tym, jak światowi przywódcy odmówili podjęcia bardziej ambitnych działań na szczycie COP26 w Glasgow pod koniec ubiegłego roku.

“Jesteśmy coraz bliżej tymczasowego osiągnięcia niższego celu Porozumienia Paryskiego” – powiedział w poniedziałkowym oświadczeniu Petteri Taalas, sekretarz generalny WMO. “Wartość 1,5°C nie jest jakąś przypadkową statystyką. Jest to raczej wskaźnik punktu, w którym wpływy klimatyczne staną się coraz bardziej szkodliwe dla ludzi, a w rzeczywistości dla całej planety.”

“Tak długo, jak będziemy nadal emitować gazy cieplarniane, temperatury będą rosły” – dodał Taalas. “A wraz z tym nasze oceany będą się nadal ocieplać i zakwaszać, lód morski i lodowce będą się nadal topić, poziom morza będzie się nadal podnosić, a pogoda stanie się bardziej ekstremalna. Ocieplenie Arktyki jest nieproporcjonalnie duże, a to, co dzieje się w Arktyce, wpływa na nas wszystkich.”

Dr Leon Hermanson, ekspert ds. klimatu z U.K. Met Office, który kierował raportem WMO, podkreślił, że krótkotrwałe przekroczenie progu 1,5°C nie będzie oznaczać, że świat na pewno nie osiągnie najambitniejszego celu porozumienia paryskiego w zakresie ocieplenia, który eksperci ds. klimatu i działacze od dawna uważają za niewystarczający.

Takie przekroczenie “ujawniłoby jednak, że coraz bardziej zbliżamy się do sytuacji, w której poziom 1,5°C może zostać przekroczony na dłuższy czas” – powiedział Hermanson.

Najnowsze badania WMO szacują również, że istnieje 93% szans na to, że przynajmniej jeden rok między 2022 a 2026 będzie najcieplejszy w historii. Obecnie na pierwszym miejscu plasują się lata 2016 i 2020.

Nawet jeśli globalne ocieplenie zostanie ograniczone do 1,5°C do 2100 r., niezliczone rzesze ludzi na całym świecie i tak będą musiały stawić czoła niszczycielskim falom upałów, suszom i innym ekstremalnym zjawiskom pogodowym, przy czym najgorsze konsekwencje poniosą osoby ubogie.

Tymczasem w świecie o temperaturze wyższej o 1,5°C kluczowe ekosystemy mogą ulec zniszczeniu nie do naprawienia. W jednym z ostatnich badań stwierdzono, że 99% światowych raf koralowych doświadczy fal upałów, które będą “zbyt częste, aby mogły się zregenerować”, jeśli temperatura na naszej planecie wzrośnie o 1,5°C w porównaniu z poziomem sprzed epoki przemysłowej.

Naukowcy stojący za najnowszym raportem Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) ostrzegli w zeszłym miesiącu, że jeśli ma być jakakolwiek nadzieja na utrzymanie ocieplenia na poziomie 1,5°C lub niższym do 2100 r., to “teraz albo nigdy”.

“Bez natychmiastowej i głębokiej redukcji emisji we wszystkich sektorach będzie to niemożliwe” – powiedział Jim Skea, współprzewodniczący III Grupy Roboczej IPCC.

Źródło: www.therealnews.com

Zdjęcie: Josh Edelson/AFP via Getty Images

Ten wpis został stworzony w naszym świetnym, łatwym do używania formularzu przesyłania wpisów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś nadużycie

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Polowanie na zbrodniarzy z Buczy. Prowokacja czy realny cel Ukrainy?

SZUM I OBIETNICE ZWIĄZANE Z KRYPTOWALUTAMI UPADAJĄ