w

Rząd chce zmian w regule wydatkowej. To ma zapobiec "drastycznym cięciom"

Resort finansów chce dużych zmian w regule wydatkowej, która służy do wyliczania dopuszczalnego limitu wydatków państwa – podaje serwis 300gospodarka.

Ministerstwo argumentuje, że bez takiej zmiany musielibyśmy się przygotowywać na “drastyczne cięcia w budżecie”.

Jak informuje 300gospodarka , projekt nowelizacji przepisów w ustawie o finansach publicznych już jest przygotowany.

Główna zmiana ma dotyczyć wzoru reguły. W tej chwili wpisany jest tam cel inflacyjny NBP, który wynosi 2,5 proc. Ten wskaźnik ma jednak zostać zastąpiony “prognozą rzeczywistej inflacji”.

“Niektóre wydatki budżetowe są przecież zwiększane z uwzględnieniem bieżącej inflacji. Na przykład w przyszłym roku będziemy mieli z tego powodu dużo większą od tegorocznej waloryzację emerytur i rent. Takich wydatków w budżecie, które muszą wzrosnąć, bo rośnie inflacja, jest więcej” – argumentuje w rozmowie z serwisem Łukasz Czernicki, główny ekonomista Ministerstwa Finansów.

Obecne reguły, łączące regułę wydatkową z celem inflacyjnym NBP, zostały wprowadzone przez rząd PiS w 2015 r.

Źródło: www.businessinsider.com.pl

Zdjęcie: Piotr Molecki / East News

Ten wpis został stworzony w naszym świetnym, łatwym do używania formularzu przesyłania wpisów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś nadużycie

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Rekordowo drogi węgiel? ARP podaje przyczynę

Mural marki smartfonów Realme w centrum Warszawy