w

Spadki na giełdach. Rynkom akcji szkodzą obawy o wysokie stopy procentowe i inflację

Europejskie giełdy powiększają spadki zanotowane wcześniej w tym tygodniu. Inwestorzy czekają na odczyt wskaźnika inflacji konsumenckiej w USA, który wpłynie na oczekiwania dotyczące stóp procentowych.

Benchmarkowy wskaźnik Stoxx Europe 600 spada dzisiaj rano o 1,3 proc. Najmocniej zniżkują firmy z branży real estate i usług finansowych. Na czerwono świecą notowania głównych indeksów europejskich rynków rozwiniętych. Niemiecki DAX traci 1,3 proc., a francuski CAC 40 i brytyjski FTSE spadają o 1,1 proc.

Rynki w Europie są pod presją, ponieważ Europejski Bank Centralny ostrzegł w czwartek przed wyższą inflacją w regionie i słabszym wzrostem gospodarczym, wyznaczając nieco bardziej agresywną ścieżkę podwyżek stóp procentowych od oczekiwanego przez analityków. Inflacja HICP (wskaźnik zharmonizowany) w strefie euro przyśpieszyła do 8,1 proc. rok do roku w maju z 7,4 proc. w kwietniu. Teraz projekcja inflacji została podniesiona przez EBC względem marca z 5,1 proc. w 2022 r. oraz 2,1 proc. w 2023 r. do 6,8 proc. w 2022 r. oraz 3,5 proc. w 2023 r. W dół zrewidowano zaś prognozy wzrostu PKB: do 2,8 proc. w 2022 r. oraz 2,1 proc. w 2023 r. (odpowiednio o 0,9 pp oraz 0,7 pp).

Wysoka inflacja oraz będące tego skutkiem podwyżki stóp procentowych nie sprzyjają wycenom akcji. Nie tylko dlatego, że wyższy koszt pieniądza może zdławić wzrost gospodarczy. Ale także dlatego, że rośnie tzw. stopa wolna od ryzyka (rosnące rentowności obligacji skarbowych), co powoduje, że rośnie relatywna atrakcyjność tego typu papierów wobec akcji. Dają one coraz wyższy zwrot przy niższym ryzyku, w przypadku akcji relacja ta pogarsza się.

Dlatego Inwestorzy będą z uwagą analizować teraz dzisiejsze dane o inflacji konsumenckiej (CPI) w USA, które zostaną opublikowane o 14:30 i mogą pokazać wzrost wskaźnika o 8,3 proc. rok do roku. Tempo wzrostu cen w tym kraju jest najwyższe od 40 lat.

– Dzisiaj jest kluczowy dzień. Jeśli CPI w USA przekroczy 8,3 proc. “bębny inflacyjne” na rynkach znów zabrzmią głośniej – wskazuje Angel Olea, dyrektor ds. inwestycji w Abante Asesores. – Widzimy też więcej zagrożeń w Europie w perspektywie krótkoterminowej, a ogólne wrażenie jest takie, że EBC może zrobić o wiele więcej, aby kontrolować ceny i podtrzymać wzrost gospodarczy – dodaje Olea.

W czwartek amerykański indeks S&P 500 zanurkował w ostatnich godzinach sesji o 2,4 proc. “Dla takiej skali przeceny trudno znaleźć jakiekolwiek uzasadnienie, wydaje się, że inwestorom po prostu puściły nerwy przed dzisiejszym odczytem inflacji w USA. Bez wątpienia zdeterminuje on obraz całego tygodnia, rynek wydaje się w naszej opinii przygotowany na lekki wzrost CPI, więc spełnienie prognoz ekonomistów (utrzymanie dynamiki na poziomie 8,3 proc. r/r) lub jej spadek mogłyby wywołać gwałtowny zwrot sentymentu. Bardzo ważna wydaje się kompozycja, jeżeli nawet okaże się, że CPI jest wyższe za sprawą paliw, w inflacja bazowa przyniesie kolejne sygnały normalizacji, finalnie dzień może zakończyć się zwyżkami” – napisał w porannym komentarzu Kamil Cisowski, dyrektor w Domu Inwestycyjnym Xelion.

WIG20 rano traci 1,4 proc., do 1744 pkt (dołek z pierwszej połowy maja jest blisko, bo na poziomie 1652 pkt, co też może być technicznym wsparciem dla indeksu w najbliższych dniach). Dziś spadają niemal wszystkie walory z WIG20 (chwilowo na zielono świeciły jedynie notowania Allegro), najmocniej tracą banki (PKO BP, Pekao i Santander), od -2,7 do -3,7 proc. Od początku roku indeks blue chips obniżył się o 23 proc.

Podwyżki stóp procentowych w Polsce prawdopodobnie jeszcze potrwają, choć prawdopodobnie jesteśmy już blisko końca. Zdaniem prezesa NBP Adama Glapińskiego w lecie inflacja się ustabilizuje i wraz z nią rosnąć przestaną stopy procentowe. W środę RPP podniosła stopę referencyjną o 75 pb, do 6 proc.

Źródło oraz zdjęcie: www.businessinsider.com.pl

Ten wpis został stworzony w naszym świetnym, łatwym do używania formularzu przesyłania wpisów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś nadużycie

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Kupił najdroższy apartament, bywa nazywany "polskim Muskiem". Kim jest Rafał Zaorski?

Już wkrótce